Co można robić, gdy na zewnątrz jest ujemna temperatura i właściwie nie ma po co wychodzić z domu?
Ja wybieram ciepłe łóżko! Spanie przez cały dzień i leniuchowanie. Czasami warto "stracić" dzień na nic nierobieniu. W szczególności, gdy mamy koło siebie drugie 36,6. :)
A od jutra zabieram się ostro do pracy. Mam przynajmniej taką nadzieję...
Pozdrowienia dla wszystkich lubiących swoje łóżka ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz