Zapytacie, da fak kurczę?
Uroczyście ogłaszam, że ja i Druga Strona zawarliśmy pokój (w kuchni). Pewnie nie potrwa to długo. Zobaczymy.
Ciekawe jest to, iż pojednawcze okazały się pierogi i smażona cebula. Troszkę śmiesznie. W dodatku do teraz szczypie w oczy.
Pozdr
Gratuluję, ale trzeba wam dolać oliwy do ognia, do tej cebuli, żeby blog miał rację bytu. Liczę na niesnaski przy kolacji. Joł.
OdpowiedzUsuń